Jak rozumieć pojęcie „zdolności kredytowej”?

Zdolność kredytowa to kategoria, z którą spotka się każdy klient banku chcący zaciągnąć kredyt. Jest to sposób banku na odpowiedź na pytanie, czy dany klient jest wiarygodny na tyle, by udzielić mu pożyczki i określić jego wysokość.

Skończyły się już czasy, kiedy banki rozdawały kredyty lekką ręką. Dzisiaj minimalne wymagania odnośnie kredytobiorców określa Komisja Nadzoru Finansowego w swoich rekomendacjach, ale decyzja o przyznaniu kredytu i tak cały czas spoczywa na barkach konkretnego banku, jeśli tylko klient nie jest niewiarygodny w sposób wyjątkowo rażący.

Analizowanie zdolności kredytowej prowadzone jest równolegle w dwóch podejściach: ilościowym i jakościowym.

Analiza zdolności kredytowej w ujęciu ilościowym ma za zadanie przede wszystkim przedstawić dochody klienta na tle jego zobowiązań. W trakcie analizy ilościowej ustala się, jaki jest dochód przypadający na jedną osobę w gospodarstwie domowym klienta i jak duże są jego zobowiązania kredytowe. W to wlicza się także wszelkie limity w rachunkach oraz limity kart kredytowych i podobne kwestie. W ten sposób można się dowiedzieć, ile klientowi zostaje miesięcznie na życie i czy może sobie pozwolić na zaciągniecie dodatkowych zobowiązań.


Zdjęcie za zgodą auto-online.pl

W analizie jakościowej pojawiają się odpowiedzi na pytania o status samego klienta. Także ta analiza ma swoje dwie części. Pierwsza to analiza formalna, a druga to analiza nieformalna. W analizie formalnej sprawdzane są wcześniejsze zobowiązania klienta w oparciu o raport BIK oraz terminowość spłacania przez niego zobowiązań. Sprawdza się też, czy klient nie widnieje na różnych listach dłużników.

Analiza nieformalna opisuje klienta jako osobę, która będzie spłacał kredyt. Bierze się tutaj pod uwagę wiek i wykształcenie klienta, jego status zawodowy wraz z doświadczeniem, sytuację rodzinną oraz całą masę innych, tak zwanych miękkich czynników, które zmniejszają lub powiększają prawdopodobieństwo wywiązywania się klienta z jego zobowiązań.

Najważniejszym elementem analizy jakościowej jest zazwyczaj sam raport BIK, w którym pojawiają się informacje o wcześniejszych zobowiązaniach, sposobie ich spłacania i o ewentualnych zaległościach. Warto jest samemu zdobyć ten raport dla siebie i zawczasu zamknąć limity w rachunkach czy zmniejszyć limity na kartach kredytowych, które obciążają wynik analizy ilościowej, jak również upewnić się, że nie roluje się nigdzie niewielkie zadłużenie.

Artykuł przy współpracy z redaktorami www.creativecrew.pl